Julia z Piły ma dopiero miesiąc. Jednak już na początku życia czyha na nią śmiertelne zagrożenie. To nowotwór złośliwy - siatkówczak obuoczny. Jedyną szansą dla dziewczynki jest leczenie w Stanach Zjednoczonych. Rodzice proszą o pomoc. [Mama Julii jest absolwentką naszej szkoły].

Julia

Julia przyszła na świat pod koniec kwietnia. Na początku nic nie wskazywało, że wydarzy się dramat. Mamę Julii [absolwentkę Nafty] zaniepokoiły refleksy w źrenicach. Kobieta zgłosiła się z dzieckiem do lekarza. Wstępna diagnoza ścięła z nóg.

- Dziewczyna zadzwoniła do mnie z płaczem, że mała ma zdiagnozowanego siatkówczaka obuocznego. W dalszym ciągu nie dowierzałem, przyjechałem do Wałcza i następnego dnia wyruszyliśmy do Krakowa do kliniki uniwersyteckiej, żeby potwierdzić to albo zaprzeczyć temu. Liczyłem na to, że ten koszmar się nie spełni, że to jest tylko sen - opowiada Jacek Czerepaniak,  tata Julii. 

Niestety. Lekarze z Krakowa potwierdzili, że stan Julii jest poważny. Oczy dziewczynki zaatakował złośliwy nowotwór.

- Okazało się, że stan jest bardzo poważny. Niestety guzy wypełniają całe oczka małej. Najgorsze jest to, że nowotwór ten lubi dawać przerzuty. W sytuacji przerzutów dla córki tak naprawdę nie ma ratunku - płacze Patrycja Lorenc, mama Julii. 

Dlatego tak ważny jest czas. Przerzutów, póki co nie ma. Dziewczynce można uratować nie tylko życie, ale i wzrok. Szansą jest terapia w Stanach Zjednoczonych.

- I praktycznie wyleczalność tej choroby wynosi ponad 90 proc. Jest ot dla nas niezwykle budujące, bo tylko dzięki temu jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować. Dlatego też bardzo zależy nam na tym, aby jak najszybciej znaleźć się w klinice doktora Abramsona - dodaje Patrycja Lorenc. 

Na uratowanie Julii potrzeba aż miliona złotych. Dobra informacja jest taka, że aby rozpocząć leczenie, wystarczy wpłacić ponad 360 tys. zł. Resztę później. Aby jak najszybciej zebrać pieniądze rodzina i przyjaciele zorganizowali zbiórki i licytacje.

- Można zalicytować bardzo fajne nagrody. Mamy przejażdżkę z wicemistrzem motocyklowym, mamy różne rzeczy do domu, zabawki, także naprawdę myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Natomiast należy pamiętać, że każda kwota jest ważna tak naprawdę, każda złotówka tutaj się liczy - mówi Patrycja Karczewska, ciocia Julii. 

Charytatywne licytacje dostępne są na Facebooku Licytacje dla Juleczki. Na stronie siepomaga.pl  powstała także zbiórka. Potrzeba jeszcze ponad 750 tys. zł.

Autor: Artur Maras

Źródło: asta24.pl

Zasady na egzamin 2020

Medialni zakwalifikowali się do ogólnopolskiego projektu filmowego!
Od czterech tygodni uczniowie klasy 1cG uczestniczą w zdalnych wykładach Szkoły Filmowania. Jest to projekt MASTERCLASS, w którym co tydzień wykładowcy związani z produkcją filmową wyjaśniają funkcję oraz charakterystykę pracy poszczególnych pionów filmowych, takich jak reżyseria, operatorstwo, czy montaż. Zajęcia są podzielone na trzy etapy – pierwszego dnia udostępniany jest wykład danego fachowca, drugiego czas na wykonanie pracy własnej związanej z wykładem, a trzeciego odbywa się live, podczas którego uczestnicy zadawać mogą filmowcom pytania. W tej edycji spotkać możemy takich mistrzów fachu jak np. Przemysław Chruścielewski – autor montażu „Bożego Ciała” czy Mateusz Damięcki – popularny polski aktor. Zajęcia są ciekawym i przyjemnym sposobem na pozyskanie wiedzy związanej z filmem, którym interesuje się wielu uczniów z tej klasy. Finał projektu nastąpi w czerwcu, po nagraniu przez każdego z uczestników własnego filmu krótkometrażowego.
 
Julia Gładych kl.1cg
received 178796090043340

 

WIELKANOC

W tym niełatwym czasie życzymy Wam i Waszym bliskim zdrowia,

pogody ducha, cierpliwości i uważności na drugiego człowieka.

Życzymy Wam i sobie nadziei.

Dyrekcja Szkoły wraz z Gronem Pedagogicznym

Od 6 kwietnia zmiana planu lekcji!

W dniu 26 lutego 2020 r. klasa Ib oraz 10 osób z klasy 1ag wzięły udział w zajęciach w Poznańskim Parku Naukowo - Technicznym, Laboratorium Wyobraźni w ramach projektu PCEE Powiatowego Centrum Edukacji Ekologicznej.